kolejka

Bo tam nie ma kolejek - Sklep
Zachłysnęliśmy się marketami, zakupy w sklepach wielkopowierzchniowych prze lata były naszym stylem życia. Do hipermarketów szliśmy po chleb, mleko, artykuły gospodarstwa domowego i narzędzia. W końcu do hipermarketów chodziliśmy całymi rodzinami, by... zjeść w nich obiad. Ten zgiełk wielkiego sklepu zaczyna nas jednak coraz częściej męczyć i odpychać i jeśli mamy okazję, to omijamy hipermarkety szerokim łukiem. Alternatywa stają się małe, osiedlowe sklepiki, w których kupić można artykuły tak zwanej pierwszej potrzeby, a w których nigdy nie ma kolejek. Do tego w małych sklepikach obsługa jest milsza i zabiega o klienta. Osiedlowe sklepy, niegdyś jeszcze nie tak dawno gnębione przez sklepy wielkopowierzchniowe i znajdujące się na skraju upadłości, zaczynają przeżywać drugą młodość. Coraz chętniej w nich kupujemy i tym samym przyczyniamy się do ich rozwoju. Zakupy w małych sklepach trwają dużo krócej, są milsze i przyjemniejsze. Kiedy chcemy rozpocząć nową pracę wielu z nas z pewnością ma liczne pytania, nie wszystkie z nich możemy jednak zadać.Warto zdawać sobie sprawę z tego, iż wybierając się na rozmowę kwalifikacyjną będziemy nie tylko wypytywani o nasze doświadczenie, motywacje i cechy charakteru. Nasz rozmówca na pewno będzie oczekiwał bowiem, iż i my zadamy mu konkretne, przemyślane pytania, przy czym w tej kwestii należy wykazać się dużą ostrożnością. Przede wszystkim nie powinniśmy pytać o rzeczy oczywiste, bądź takie, które z założenia powinniśmy wiedzieć, bowiem jeśli marzyła nam się praca w danej firmie, a tak naprawdę nic o niej nie wiemy to może okazać się, że zadając z pozoru niewinne pytanie zapoczątkujemy dyskusję, do której nie będziemy potrafili nawiązać. Mówi się również, iż nie wypada pytać o zarobki, jednak jeśli taka kwestia nasunie się sama to wydaje mi się, że nie ma żadnych przeciwwskazań, chociaż wydaje mi się, że negocjacje jeszcze przed wstępnym zakwalifikowaniem do pracy nie będą najlepszą rzeczą, na jaka możemy się zdecydować. Jeśli jednak sami do końca nie wiemy, czego chcemy się dowiedzieć, to czasami lepiej jest po prostu milczeć. Nierzadko zdarza się tak, iż w czasie rozmowy kwalifikacyjnej czujemy, że nie idzie nam za dobrze i nie dostaniemy danej pracy.Nie da się ukryć, że gdy widzimy znudzenie na twarzy rozmówcy i z trudem zbieramy się do wypowiadania kolejnego, chaotycznego zdania, powoli zdajemy sobie sprawę z tego, iż nasze szanse na zatrudnienie bardzo maleją. Ostatnią rzeczą na jaką mamy wówczas ochotę jest pewnie kontynuowanie takiej rozmowy kwalifikacyjnej jednak warto zdawać sobie sprawę z tego, że nagłe wyjście jest najgorszym rozwiązaniem jakie możemy wybrać. Z tego względu powinniśmy postarać się zebrać resztki energii i spróbować za wszelką cenę złamać złą passę. Jeśli jednak nie potrafimy się pozierać, bynajmniej nie możemy wyjść, a cokolwiek by się nie działo w naszej głowie, lepiej będzie jeśli dotrwamy do końca rozmowy, nawet gdy czujemy, iż na pracę i tak nie

Mapa

Najpopularniejsze

  •  W czasie lata pracodawcy pilnie poszukują pracowników sezonowych. Są to pracownicy cenni w każde...
  • Kasetka jest miejscem pracy kasjera. Każda jest pusta do pewnego momentu, ponieważ kiedy przychodzi...
  • Zastanawialiście się kiedyś nad tym, ile można zapłacić za wydrukowanie ulotek reklamowych, nie łud...

Zawód

Jeśli wszyscy wybierali by dobrze płatny zawód bo ważniejsze są pieniądze w przyszłości niż marzenia, to powinniśmy w niedługim czasie żyć w takiej utopi. Ale czy do końca? Co wówczas chociażby z osobami np. niepełnosprawnymi czy dziećmi z domów dzie...