O długości aplikacji

Praca Często wychodzi się z założenia, błędnego niestety, choć wpajanego w pewien sposób już w szkole średniej, że ilość treści jest wprost proporcjonalna do ilości znaków. nieprawda, ponieważ w krótszej formie można zmieścić bardzo dużo informacji, jeśli się tylko odpowiednio postarać. Wszystkie dokumenty, które dostarczane są do pracodawcy zwyczajowo nie powinny przekraczać objętości jednej strony formatu A4. To bardzo dobre rozwiązanie, które aplikującemu zostawia dość dużo miejsca na pełny opis przedstawiony w formie przyjaznej czytającemu. Częstym błędem jest jednak wypełnianie owej strony od krawędzi do krawędzi i to zarówno w pionie jak i w poziomie. Trzeba pamiętać, że w ten sposób napisany dokument wygląda nieprofesjonalnie i nienajlepiej świadczy o aplikującym. Lepiej nie zmieścić się na jednej stronie niż zapisać ją maczkiem i nie zostawić marginesów. Inna sprawa, że jeszcze lepiej byłoby po prostu wyciąć z tekstu sformułowania, które nie niosą ze sobą żadnej treści. Jeśli nie uda się zmieścić całego tekstu na jednej stronie- trudno, o ile rzeczywiście będzie to odpowiednia odpowiedź na wymagania pracodawcy, może być to dokument dłuższy, wszystkie obowiązujące ustalenia mają charakter zwyczajowy i po prostu przyjęło się je jako pewne optymalne rozwiązanie. Urząd pracy to bardzo dołująca instytucja, ale często nie można się bez niej obejść. To smutne biuro, w którym gromadzą się ludzie, starają się dostać pracę, albo są do niej zmuszani. Urzędnicy zajmujący się obsługiwaniem klientów zazwyczaj podchodzą do nich z dużą rezerwą, nie interesuje ich co, gdzie i jak - dla nich ważne są tylko cyfry i inne numery indentyfikacyjne, do których dany człowiek zostaje przypisany. To bardzo krzywdzące podejście, nawet dla najbardziej zmotywowanego pracownika. Jednak nie należy się załamywać. To tylko urząd. Załatwimy, co trzeba. Najważniejsze to zrobić swoje, pozostawić swoje dane, numery kontaktowe i tak dalej - potem możemy iść i już. Po bólu. Najlepiej iść do urzędu pracy z nastawieniem bardziej na luzie - może mi się uda, a może nie. To także śliska instytucja, która zbyt wielkich korzyści nie daje, ale jak to się mówi, lepszy rydz niż nic. Dlaczego urzędy pracy tak edmotywująco dziłają na ludzi? Ponieważ, jak się okazuje, niezbyt wiele w kwestii pracy mogą zaoferować. Zazwyczaj oferowana przez nich praca nie jest zbyt ambitna i odbiega daleko od naszego wyobrażenia o niej.

Tagi: praca, aplikacja, tekst | Mapa strony

Najpopularniejsze

  • Sprzątanie w miejscu pracy jest bardzo ważne, ponieważ jak już wspomniałem pomaga nam zachować higi...
  • Przekaz telewizyjny dociera do około 98% populacji w Polsce. Żadne inne pojedyncze medium nie nie m...
  • Dzisiejsza gospodarka wymusza na pracowniku umiejętność bardzo szybkiego doszkalania się w zasadzie...

Spory i negocjacje

Spór jest normalnym elementem współżycia w grupie ludzi. Nie ma bowiem takich osób, których potrzeby były by identyczne. Ponieważ w sytuacji, w której możliwości są ograniczone, podobnie jak zasoby do podziału, różnice te mogą się ujawniać, możemy mi...