Zakupy, a odpowiedzialność sprzedawcy

Praca Każdy z nas ma prawo do reklamacji. Rozporządzenia unijne mówią, że mamy nawet prawo zwrócić zakupiony towar w terminie 14 dni, jeśli nie spełnia naszych wymagań. I oczywiście - oddawany towar nie może być zniszczony. Jako konsumenci mamy jeszcze jedno prawo, wynikające z zasad odpowiedzialności sprzedawcy. Chodzi tutaj o to, że jeśli oszuka nas sprzedawca, lub udzieli nam złych informacji, to możemy oddać kupiony towar aż do dwóch lat po zakupie. Załóżmy, że w sklepie z akcesoriami foto sprzedawca powiedział nam, że kupowany aparat ma polskie menu. Jeśli okaże się że nie, to mamy prawo zwrócić ten aparat nawet kilka miesięcy po jego zakupie. To bardzo ciekawa opcja, nie jest jednak łatwo udowodnić sprzedawcy, że nas oszukał. Często bowiem sprzedawca nie przyjmuje takiego tłumaczenie i sprawa musi trafić na wokandę. Dlatego w przypadku większych, kosztownych zakupów - przy których będziemy liczyć na pomoc ze strony sprzedawcy - lepiej mieć towarzysza, który w razie czego zaświadczy, iż nieuczciwy sprzedawca nas oszukał.

Ci, którzy mieszkają w dużym mieście mają lepiej. W przeciwieństwie do mniejszych miejscowości, mieszkańcy metropolii mają do dyspozycji wszelkiego rodzaju centra handlowe. Mieszkańcy kilkutysięcznych miejscowości, by zrobić zakupy muszą odwiedzić przynajmniej kilka sklepów. W jednym kupują wędliny, w drugim warzywa i owoce. Jeśli chcą nabyć środki chemiczne muszą udać się do kolejnego sklepu, w jeszcze innym będziemy poszukiwać akcesoriów i urządzeń elektronicznych. Zupełnie inaczej rzecz się ma w dużym miastach. Tutaj na pomoc przychodzą nam centra handlowe z dziesiątkami sklepików i szeroka ofertą różnorakich artykułów. Zazwyczaj w skład centrum handlowego wchodzi hipermarket, który nie dość że ma szeroką ofertę produktów, to i jeszcze ma zazwyczaj niezwykle atrakcyjne ceny. W małym mieście żyje się spokojniej i wolniej, w dużym wygodniej robi się zakupy.

W sklepach, które oferują wyszukany asortyment jest wielu sprzedawców będących jednocześnie doradcami. Doradcy i sprzedawcy bywają różni, z rozmaitą również wiedzą. Bywa tak na przykład w sklepach z elektronika i akcesoriami do niej. Klienci skarżą się na doradców, sprzedawcy z kolei załamani są postawa klientów. Ci drudzy szczególnie potrafią zaskoczyć, a wręcz zmasakrować swoimi pytaniami doradcę. Mój znajomy sprzedający w jednym z takich sklepów opowiedział mi historyjkę o jednym kliencie, który przyszedł kupić kabel antenowy. "Jak długi ma być ten kabel" zapytał uprzejmie mój znajomy, na co usłyszał odpowiedź oburzonego klienta: "Co to za pytanie, jak długi... dużo nie potrzebuję, jedynie od drzwi do okna". W takich sytuacjach ręce opadają. Niestety, tego typu klientów przybywa i przybywa głupich pytań i odpowiedzi.

Tagi: prawo, towar, zakupy | Mapa strony

Najpopularniejsze

  • Na oglądanie reklam jesteśmy narażeni przez cały czas, jeśli tylko włączymy telewizor, to pierwsze,...
  • Sposób regulowania działań marketingowych i zintegrowanego zbioru instrumentów oparty na orientacji...
  • Przedsiębiorstwo swoje cele może formułować w sposób otwarty lub zamknięty. Proces formułowania cel...

kampanie reklamowe google adwords dla firm

 Lepiej mieć własną firmę, niż pracować na bogactwo innych. Lepiej zarabiać średnio na własnej działalności gospodarczej, niż dużo u psychicznie chorego szefa, który upokarza nas i poniża w pracy niemal każdego dnia. Aby jednak nasza własna firma p...